Witajcie
Dziś prezentuję Wam mój dotychczasowy, największy udzierg. Czyli sweterek zrobiony na drutach ściegiem zwanym entrelak. Entrelak bywa zwany ściegiem koszykowym, bo wygląda jak wyplatanka.
Rok temu zakupiłam kilka motków włóczki i nawet zaczęłam go dziergać, ale mocno zniechęciłam się, bo uznałam, że chce inny ściągacz, bardziej elastyczny. Znalazłam
ten filmik i według niego zrobiłam ściągacze na dole i przy rękawkach. Oczywiście wszystko wcześniej sprułam i zaczęłam całkiem od nowa, stąd nie mam pewności czy na pewno siedem motków na niego zużyłam.
Najtrudniejsze okazało się wrobienie rękawów, bo nie bardzo wiedziałam jak zgrać wszystko i w którą stronę mają być przechylone kwadraciki, żeby później wszystko się ze sobą połączyło. Wyszukałam
ten filmik i według niego przyłączyłam rękawy.
Włóczka z jakiej go zrobiłam to Drops Delight, wyszedł w rozmiarze XS/S. Dziergałam na drutach nr 3.
Prawda jest taka, że ja na drutach nadal umiem jedynie prawe, lewe, dwa razem i narzut, a ten sweterek jest szczytem moich aktualnych umiejętności. Aż w pewnym momencie, to sama nie dowierzałam, że się udało :-).
Sweterek jest cieplutki, bo to w dużej mierze wełna, należy do mojej córki, która jest tak samo wyjątkowa jak i on :-)
Serdecznie wszystkich pozdrawiam