poniedziałek, 28 marca 2016

Jajcarskie święta

Witajcie, kogo już dziś zmoczono wodą?! Ja miałam mokrą pobudkę :-)))) i radości co niemiara :-))))


Jak co już co roku na święta haftuję jajka. Dość czasochłonna metoda, ale i efektowna, z ograniczonej ilości czasu powstaje ich tylko kilka. Haft temari skomplikowany nie jest, ale wymaga dużej precyzji.





Dziś szybciutko, bo to nie czas na siedzenie przed komputerem. Wyciągnęłam mój pistolet na wodę i pędzę zmoczyć dzieciaki, pogoda ku temu piękna :-).
Miłego i spokojnego dalszego świętowania wszystkim życzę. Pozdrawiam serdecznie.


niedziela, 6 marca 2016

Czuję wiosnę ;-)

 Dzień dobry, co u Was kochani?!
Czy zdrowi jesteście??  ja trzymam się dzielnie i choroby się mnie nie imają jak na razie przynajmniej :-). Ale wszystkim chorym zdrówka życzę.

Moja koleżanka Julia poprosiła mnie o uszycie motyla, ale nie takiego pierwszego lepszego jaki do głowy przyjdzie.


Jej syn uwielbia oglądać bajki z kanału Baby.tv, bardzo pozytywnie reaguje właśnie na tego konkretnego motylka. Olek miał niedawno urodziny i to był jego wymarzony prezent.
Bardzo spodobał mi się ten pomysł. Choć nie ukrywam, że bałam się, bo jest on dzieckiem o specyficznych potrzebach.


Teraz już wiem, że podoba mu się bardzo. A to cieszy ogromnie.
Zapraszam Was do zajrzenia na jego stronę internetową "Świat Aleksandra" poczytaniu o jego zmaganiach z chorobą i wsparciu go.

 ***

A to kolejny uszytek dla mojej koleżanki, a właściwie jej malutkiej córeczki Lenki.
Radosna chmurka z deszczem tęczowych serc.


Uszyłam ją z myślą o naszym Wyzwaniu w Szufladzie "Deszczowa Piosenka"
Serdeczne zapraszam do zabawy z nami.


Jednak, żeby nie było, że nic dla swoich oczu nie uszyłam, to odświeżyłam kolorystycznie pokój na wiosnę. Są nowe zasłony, nowe jaśki na kanapę i tworzy się kosz z papierowej wikliny. Niewielki zabieg dekoratorski, a jest zupełnie inaczej. Jeszcze kilka kolejnych rzeczy mam w planie do zrobienia. Zobaczymy, czy czasu na wszystko wystarczy. Wszystko szykuje się w takich kolorach:-).




Jeszcze taką malutką rzecz, chcę Wam pokazać, która cieszy i jest bardzo praktyczna. Słoiczek na przyprawy po niewielkich przeróbkach stał się moim igielnikiem :-). Niby nic, kwadrans roboty , a mordeczka się cieszy :-)))))



Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-)


piątek, 4 marca 2016

Czarne i białe

Witajcie kochani.
Dzisiaj prędziutko przybywam z czarnymi i białymi tulipanami. Bardzo przyjemnie się je szyje i są bardzo efektowną ozdobą domu.






Kwiaty w takiej wyrazistej, męskiej  kolorystyce mogą być ciekawym prezentem dla mężczyzny, bo jak wiecie wkrótce ich święto.


Moje tulipany zgłaszam na wyzwanie D.I.Y ( do it yourself ) "W męskim wydaniu"


http://diytozts.blogspot.ie/2016/02/4-wyzwanie-w-meskim-wydaniu.html?m=0

 Pozdrawiam serdecznie :-)