Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełeczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełeczka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 marca 2017

Pudełeczko z materiału

Witajcie

Kolejnym krokiem w Akademii Szycia na blogu DIY - zrób to sam, jest uszycie pudełka z materiału.


Zaczęłam od przygotowania i skrojenia tkanin. Przekaz z podkładki dedykuję wszystkim czytającym ten post ;-)



 Z ołówkiem, skalpelem i metalową linijką, udałam się do piwnicy i w kartonie wycięłam zgrabne okienko :-))), nie wiem co szwagier pomyśli jak to zobaczy, ale docięłam je idealnie i prawie nie zostawiłam po sobie śladów grabieży ;-)


Pozszywałam wszystko.

 Poskładałam elementy, spięłam szpilkami.


Doszyłam na górze wyciętą tasiemkę.

Tasiemkę podwinęłam z drugiej strony upięłam szpilkami i przeszyłam dookoła.


Takie oto pudełeczko na skarby mi wyszło. Obecnie mieszkają w nim guziki, ale chyba postawię je jako organizer na oknie w łazience.




Serdecznie pozdrawiam wszystkich, wkrótce napiszę i pokażę czym tak zajęta jestem :-)


poniedziałek, 25 lipca 2016

W morskim klimacie

Witajcie
Chyba lato wróciło :-). Już tęskniłam za słoneczkiem.

Powstał kolejny bardzo przydatny uszytek. Zastosowań ma wiele.





Może być pojemnikiem/koszykiem np na włóczki,





ale wystarczy odwinąć brzeg,


ściągnąć sznurek

i staje się torebką, w której można schować nie mało drobiazgów.





Mój koszyk/torebkę zgłaszam na wyzwanie D.I.Y - do it yourself  "Dary morza"

Ale to nie wszystko co mam w takiej kolorystyce. Otóż już całkiem dawno temu mojej kochanej Szymce uszyłam taki oto zestaw.

 Jest wielka poducha kotwica, poszewki na jaśki, literki i girlanda.
Kotwica miała ponad 45 cm :-).


Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-)


czwartek, 12 listopada 2015

Na przekór jesiennej szarudze

Dzień dobry moi kochani. To się teraz rozchorowałam na dobre i z temperaturą leże w łóżku. Niby coś konstruktywnego bym zrobić chciała, ale sił brak. No bywa i tak czasem, ale korzystając z tego, że mam wolny dzień postanowiłam, że coś tu skrobnę :-).


Oto jest storczyk z bibuły :-)
Coś tam w wolnym czasie dłubię z papieru i wyszedł mi taki niewysoki i różowy, oczy moje cieszy jak jestem w pracy.


Tylko z bliska widać, że nie jest prawdziwy ;-).


Pomysł całkowicie mój, ale jakoś nie mogę się przełamać do zrobienia kursu, bo nie lubię jak ktoś kradnie moje zdjęcia i  jeszcze opatruje je swoim logo. Kto jest tu ze mną od dawna ten wie o czym mówię. Bardzo zniechęciło mnie tamto zdarzenie do robienia kursów.


Do pracy wyniosłam już też mój pojemniczek zrobiony z patyczków do lodów,


zupełny recykling i ozdobiony decoupage'm, trochę poprzecierany.


Lubię nadawać przedmiotom drugie życie, niestety mam syndrom chomika, tudzież uosabiam się jako współczesny człowiek pierwotny czyli zbieractwo i łowiectwo :-)))

Pozdrawiam wszystkich gorąco, nie dajcie się choróbskom :-)



poniedziałek, 13 kwietnia 2015

W kratkę

Dzień dobry :-). Moi mili, ogromnie miło jest mi Was przywitać, w ten może nie najsłoneczniejszy ale i tak świeżo wiosenny dzień. Pogoda w kratkę więc i post w tym samym temacie ;-).


Dziś prezentuję moje uszytki, wykonane specjalnie do naszej gazetki "Szuflada pełna inspiracji".

Bardzo modną w tym sezonie kratkę Vichy zaadoptowałam jako użyteczne dekoracje do domu.

Powstał pojemnik na skarby, nazwany przez moje dzieci muffinką.



Torba na zakupy ozdobiona  kwiatuszkiem w kontrastowym kolorze.







 A także pokrowiec na pudełko, pikowany i bardzo łatwy do prania i prasowania.



Pozdrawiam wszystkich wiosennie :-).


niedziela, 3 sierpnia 2014

Miętowa herbatka

Witajcie moi mili. Serdecznie witam wszystkich wcześniejszych jak i nowych obserwatorów, tych z bloggera jak i z G+. Udział w zabawie u Danusi i takie jego sympatyczne konsekwencje, całkowicie mnie zaskoczyły, bardzo miło zaskoczyły! Bardzo wszystkim dziękuję za takie przyjemne dla serca komentarze, za takie ciepłe przywitanie w zabawie. Ja bawię się dalej, pomysł już mam :-).
Upały okropne, ja z tych zimolubnych jestem i bardzo mi one dokuczają, bolały mnie kilka dni oczy, głowa i jak się okazuje to przez ciśnienie. Z szyciem jestem na bakier ostatnio, no bo wysiedzieć przy maszynie ciężko jak tak gorąco. Zapraszam Was do odwiedzenia bloga mojej siostry Kuferek z pasją, tworzy ona biżuterię i ostatnio na warsztat wzięła koraliki które dla niej malowałam :-)
Coś ostatnio naszło mnie na klejenie, wszystko kleję ;-). Na potrzeby córki, z pudełka po butach, ukleiłam takie oto pudełeczko.

Haft taki sobie z głowy narysowany, skromny i niedoskonały, bo ja wiem, że potrafię ładniej, ale nie pamiętam kiedy ostatnio na płótnie haftowałam i takie trochę moje wprawki to są.
Na wierzch pod haft i w środku podkleiłam pikówkę tą używaną przy patchworkach.
Tkaniny wyciągnęłam z szafy, bo czekały aż znajdę na nie pomysł. Jakiś czas temu bardzo wiele różnych materiałów, miedzy innymi tych tu wykorzystanych, dostałam od mojej dawnej wychowawczyni z podstawówki, od pani która nauczyła mnie pisać, czytać, liczyć...ona już wtedy wiedziała, że ja będę szyć, bo lubiłam to robić od dziecka :-)
W pudełeczku przechowywana jest obecnie zastawa dla lalek... ja też jestem czasem zapraszana na herbatkę :-)

Sezon wakacyjny sprzyja podróżom małym i dużym, ja oczywiście, że wszędzie bym pojechała, mnie namawiać nie trzeba, to raczej ja męczę, że chce mi się jechać na wycieczki. Już wczesną wiosną wymyśliłam, że ogród botaniczny chcę zobaczyć, najbliższy 100 km od domu, w Lublinie :-). Dla mnie miasto do którego wciąż wracam i mam sentyment wielki.
Powierzchnia Ogrodu Botanicznego UMCS to przeszło 21ha, więc było gdzie pospacerować, dla mnie czysta przyjemność.






 Aleja starych lip zaprowadziła nas do Dworku Kościuszków. W połowie XVIII w. Sławinek (część Lublina gdzie położony jest Ogród Botaniczny) należał do starosty
krzemienieckiego Jana Neponucena Kościuszki-stryja Tadeusza.


Po drugiej stronie ulicy Warszawskiej znajduje się Muzeum Wsi Lubelskiej, stary młyn i zabudowania gospodarcze, powstaje też miasteczko prowincjonalne Europy Środkowej.



Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca. Pozdrawiam Was serdecznie i kochani moi miłego dnia Wam życzę :-)