Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choinki. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 listopada 2017

Koralikowe ozdoby

Witajcie
Dziś świątecznie, bo bardzo spodobały mi się ozdoby choinkowe z koralików


Pierwszy raz zmierzyłam się z techniką szydełkowania z koralików, nigdy wcześniej nie dziergałam ukośników czy tak popularnych sznurów szydełkowo-koralikowych.
Kurs na bombkę przygotowała Fatamorgana - Natalia Slipchenko, a znajdziecie go na blogu sklepu Pasart. Dumna jestem, że w końcu zrobiłam taką, że mnie nie pokonała, bo kilka razy prułam i robiłam od nowa. Nie było łatwo i mam ochotę zrobić jeszcze jedną, tylko braki w koralikach mam.


Ornament zrobiłam na podstawie zdjęcia, to kilkanaście godzin szycia.


 Gwiazdka przygotowana jest z większych koralików toho w rozmiarze 8, schematów na nie jest całkiem sporo, możecie szukać na bogu Pasart, choć moja różni się nieco od tej z pasartowego kursu.


Już nie mogę doczekać się choinki w domu ;-)

 


Pozdrawiam serdecznie :-)

środa, 24 grudnia 2014

Wesołych Świąt!

Moi mili w dniu tak wyjątkowym, pełnym magii i ciepła, chcę złożyć wszystkim serdeczne życzenia, dużo zdrowia, miłości, spokoju i spełnienia marzeń :-)
 
Dziękuję również za wszystkie życzenia i prezenty jakie od Was otrzymałam :-)
Pozdrawiam



środa, 17 grudnia 2014

Świąteczne ozdoby

Witajcie moi drodzy obserwatorzy. Pokazuję Wam pozostałe uszyte przeze mnie ozdoby, jak policzyłam to łącznie z tymi z poprzedniego postu i niezupełnie udanymi egzemplarzami wyszło mi ich blisko 80 sztuk. Mają od 7-10cm.Trochę czasu nad tym posiedziałam, ale przyjemnie mi się je szyło.





A to jeszcze koniki skandynawskie, ręcznie zrobiłam te koroneczki z wzorku na śnieżynki,

i kosmetyczka według wzoru Tone Finnanger, pikowana z podszewką.


Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-) i dziękuję za wszystkie Wasze ciepłe słowa jakie tu zostawiacie.


czwartek, 4 grudnia 2014

Amelka potrafi ;-)

Sprawiedliwie musi być więc drugi post, tylko o tym co robi moja córka. Amelka ma dziesięć lat, to taka mała cicha myszka, ale z charakterkiem. Jest bardzo uzdolniona manualnie.Malutkimi rączkami czaruje cuda, ja już nie te oczy mam do tego. Bardzo lubi lepić plastelinowe cuda, ostatnio zakupiłam jej modelinę i wszystko już utwardzamy.
Na wyzwanie w Szufladzie Małe Szufladki ,,Choinka" Amelka zrobiła modelinowe kolczyki w kształcie choinek, kilka wariantów, ale zgłaszamy te:

Moja pomoc polegała jedynie na upieczeniu ich w piekarniku:-).
 http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2014/11/mae-szufladki.html

 Jest i druga wersja, ale sztyfty.

A to inne jej prace z modeliny, kładę długopis, żebyście wiedziały jakie to wszystko jest malutkie.
Jeszcze nie utwardzone gwiazdki, za szablon posłużyła jej gwiazdka wycięta dziurkaczem ozdobnym.
Trochę ulepek z plasteliny, koniecznie musi być żyrafa.

A od roku uczy się szydełkować, bez problemu opanowała łańcuszek, ze słupkami był problem bo ona jest lewo-, a  ja praworęczna. Ja szydełkuję automatycznie i ciężko mi było pokazać jej wszystko odwrotnie z szydełkiem w lewej dłoni. Ale opanowała to, a jak się umie łańcuszek, słupki i czytać wzory to już reszta przychodzi bez problemu. Jestem z niej bardzo dumna.

Pozdrawiam Was cieplutko.

Paweł potrafi ;-)

Witajcie moi drodzy obserwatorzy. Dziś wyjątkowe dwa posty z pracami moich dzieci.
Paweł ma dziesięć lat i jest o całe trzy minuty starszy od siostry. Bardzo dumna jestem z niego, to mały konstruktor, ze zmysłem technicznym. Jest leworęczny. Ulubione narzędzia pracy to nożyce, klej, taśma i karton. Podziwiam jego upór w sklejaniu i wycinaniu.
Kupiłam foremki na pierniczki, żeby zrobić z nich piernikową choinkę.
 Oczywiście dzieciom wyjaśniłam po co mi tyle tego. Paweł wymyślił, że zrobi choinkę taką tylko z kartonu.
 Już widziałam w jego oczach chwile zwątpienia gdy wycinał gwiazdki, bo kilka się nie udało i robił od nowa. Wyciął 20 gwiazdek, klejem na gorąco w zakrętce po mleku umocowaliśmy cztery patyczki z maty bambusowej, która się nam rozplotła ;-). A później na przemian zakrętka z dziurką, gwiazdka.
Wszystko to pomalowaliśmy srebrnym sprayem. Znalazł się też sztuczny śnieg, więc popsikał, dorobił gwiazdkę na czubek, trochę brokatu w sprayu i w kleju i efekt to nawet moje wyobrażenie przeszedł. Jestem zachwycona nią.

Pomogłam mu przy klejeniu na gorąco i malowaniu srebrnym sprayem. Są to rzeczy przy których obawiałam się, że  mógłby sobie jakąś krzywdę zrobić.

Zgłaszam jego pracę na wyzwanie w Szufladzie Małe Szufladki ,,Choinka''
http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2014/11/mae-szufladki.html
A to jeszcze inne jego prace.
Kusza z kredek, spinacza do bielizny, gumki, rurki po nitce do szycia i taśmy izolacyjnej. Zabroniłam mu strzelać z kredek, bo rysiki w środku pękają to strzelał z moich pędzelków :-).
Traktorek z przyczepką z kartonu taśmy i zakrętek, jeszcze nie pomalowany.

Ostatnio zrobił też poduszkowiec z płyty CD, dzióbka  od płynu do naczyń, balonika. Jego małych różnych prac w domu jest mnóstwo :-).

Pozdrawiam serdecznie.

czwartek, 27 listopada 2014

Złocone

Witajcie kochani, tempo nieco przyspieszam z publikacją postów, bo już kolejne prace powstają i czekają na pokazanie.
Kolejne świąteczne dekoracje, no bo jak już się do sprayu dorwałam, to wszystko hurtem malowałam :-).

Tą właśnie choinkę miałam zgłosić do zabawy u Danusi, ale niebieska żaba mogłaby nie chcieć przyjąć ;-).


W poprzednich sezonach zrobiłam ich już sama nie wiem ile, bardzo dużo. Ta z założenia ma pozostać moja :-).




Złocone i srebrzone orzechy  powieszone na świątecznym drzewku, mają przynieść w nadchodzącym roku, dostatek i bogactwo gospodarzom. Oczywiście nie może ich zabraknąć na mojej choince.

Buziaki gorące Wam przesyłam i cieplutko pozdrawiam :-).