"Wąska droga, wąska i za gąska gąska,
za płotkiem za ogrodem idą gąski nad wodę.
Sitowie tatarak ominą i gęsiego sobie popłyną."
Niestety nie pamiętam autora, ale uczyłam się tego wierszyka jako mała dziewczynka.Robiąc zdjęcia moich najnowszych uszytków miałam go wciąż w myśli.
Gęsi to bardzo mądre zwierzęta, jednak te moje wykazywały się olbrzymią niesubordynacją, psotniki, łobuzy ;-). Nijak nie chciały pozować do zdjęć, a to jedna głowę zadarła, a to druga przysiadła (rymuję?!). No i jest jak jest, takie to indywidualności.
A to dalsza część powiewu wiosny czyli króliki lub zające, nie wiem sama co bardziej przypominają.
Wszystkie szyjątka to zawieszki i mają wysokość około 12-15 cm.
Jako wstęp do większego projektu chcę Wam pokazać również wianek w stylu marynarskim.
To na dziś tyle, pozdrawiam Was cieplutko i wrócę tu szybciutko (znowu rymuję?!) ;-)