Jako że mieszkam dwa razy rzucić beretem od uroczego Sandomierza i raz rzucić beretem gdzie wykopywano krzemienie pasiaste, to dziś o nich właśnie. To kamień optymizmu, bardzo rzadki minerał i występuje tylko tu, na Ziemi Sandomierskiej, nigdzie indziej na świecie. Tak więc powstała bransoletka sutasz z wykorzystaniem krzemienia pasiastego, to mój debiut w szyciu sznurków do sutaszu, a zainspirowałam się biżuterią widzianą na sandomierskiej starówce :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzemień pasiasty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzemień pasiasty. Pokaż wszystkie posty
środa, 30 kwietnia 2014
Krzemień pasiasty i sutasz
Witam serdecznie wszystkich odwiedzających mojego skromnego bloga :-) i wszystkim rozpoczynającym długi weekend życzę dobrej pogody, nie tylko tej za oknem, ale i pogody ducha.
Jako że mieszkam dwa razy rzucić beretem od uroczego Sandomierza i raz rzucić beretem gdzie wykopywano krzemienie pasiaste, to dziś o nich właśnie. To kamień optymizmu, bardzo rzadki minerał i występuje tylko tu, na Ziemi Sandomierskiej, nigdzie indziej na świecie. Tak więc powstała bransoletka sutasz z wykorzystaniem krzemienia pasiastego, to mój debiut w szyciu sznurków do sutaszu, a zainspirowałam się biżuterią widzianą na sandomierskiej starówce :-)
Jako że mieszkam dwa razy rzucić beretem od uroczego Sandomierza i raz rzucić beretem gdzie wykopywano krzemienie pasiaste, to dziś o nich właśnie. To kamień optymizmu, bardzo rzadki minerał i występuje tylko tu, na Ziemi Sandomierskiej, nigdzie indziej na świecie. Tak więc powstała bransoletka sutasz z wykorzystaniem krzemienia pasiastego, to mój debiut w szyciu sznurków do sutaszu, a zainspirowałam się biżuterią widzianą na sandomierskiej starówce :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)