sobota, 7 lutego 2015

Pomarańczowy

Dzień dobry moi drodzy, miło mi bardzo, że tu wciąż zaglądacie piszecie mnóstwo ciepłych słów. Dziękuję Wam bardzo za to :-).

 Zabawa w kolory u Danutki trwa w najlepsze i jak widać ma się coraz lepiej :-), no i ja póki co nie zamierzam z niej rezygnować :-)

http://danutka38.blogspot.com/2015/02/cykliczne-kolorki-luty-i-zwiastun.html

Tak się złożyło, że miałam kiedyś zrobić marchewki i czekałam, aż mnie natchnienie najdzie, no a jak Danutka wspomniała o kolorze marchewkowym no to dla mnie jak woda na młyn :-).

Krótko o marchwi:
Przodek tego warzywa pochodzi z terenów dzisiejszego Iranu i Afganistanu, gdzie warzywo to znane było przed 5000 lat. Do Europy marchew trafiła około XIV w. i używana była w celach medycznych. W źródłach pisanych XVI w. już wymienia się marchew czerwoną, żółtą. Dopiero w XVII w., gdy holenderscy botanicy skrzyżowali marchew czerwoną i żółtą, pojawił się dobrze nam znany gatunek marchwi pomarańczowej.
 Marchew jest szczególnie ceniona ze względu na zawartość karotyny, która w organizmie zamienia się w witaminę A. Marchew zawiera też witaminy C, B, D, E, dużo minerałów i mikroelementów: potas, wapń, fosfor, jod, magnez, mangan. Sok z marchwi wzmacnia organizm: oczyszcza krew, usuwa toksyny i szkodliwe substancje, normalizuje przemianę materii, zwiększa aktywność wszystkich organów wewnętrznych.


Pomarańczowy to bardzo wdzięczny kolor, to kolor dopełniający do niebieskiego. Lubię się nim otaczać, mam kilka pomarańczowych dodatków. Jest radosny i pełen energii, dlatego lubię go wykorzystywać w moich pracach.

Choć najmniej szyję w kolorze żółtym i raczej nie przepadam za nim w swoim otoczeniu, to nadchodzi miesiąc w którym będziemy tworzyć świąteczne dekoracje i kolor żółty byłby ciekawym przedświątecznym zadaniem.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-) 


93 komentarze:

  1. mniam mniam mniam :) Śliczniutkie te Twoje marchewki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super jak marchewkowo pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale numer , zmówiłyście się czy jak , przed momentem komentowałam szydełkow marchewki a tu prosze są znow marchewki tym razy szyjątkowe. No są świetne , do zbawy w kuchnię super. Milusie i bezpieczne . Dzieki również za troche historii na temat marchewki Fajnie było cos poczytac na temat tego warzywka.
    Pozdrawiam Honoratko serdecznie i życze udanej zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  4. super marchewy, że króliś ich nie zjadł, to aż dziwne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdolniacho, Ty jedna, też o marchewkach myślałam, ale zbyt marchewkowo by się zrobiło, może inne warzywko wpadnie w moje ręce, bo myślę o nim intensywnie, tylko.......
    Świetne są, gratuluję precyzji wykonania.

    OdpowiedzUsuń
  6. hrup hrup hrup słodziutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne marchewy i super wyglądają na pierwszym zdjęciu, tak intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne do schrupania:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super marchewkowy pomysł, ale niestety nie dołączę do tworzenia marchewek, bo nie szyjąca jestem, a szydełko mam opanowane wprawdzie, ale nie wiem czy by mi się udało :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham Marchewy pod każdą postacią! U Ciebie są piękne :-) bardzo dorodne plony zebrałaś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja myslałam, ze to krasnoludki w misce siedza i tylko im czapeczki wyglądają ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coraz bardziej robi się pomarańczowo:) i marchewkowo;)
    Kapitalne są Twoje marcheweczki - pomysłowe, świetnie wykonane.
    Dwie pierwsze fotki wyszły genialnie - bardzo mi się podobają:)
    Pozdrawiam cieplutko:) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię marchewki pod każdą postacią a w moim ogródku zawsze znajdzie się dla nich jakiś kącik. Bardzo oryginalny pomysł Honoratko, Twoje marchewki wyglądają uroczo, wiosennie i radośnie.
    Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  14. swietne zdjęcie ...myślałam najpierw że to taka fikuśna czapka

    OdpowiedzUsuń
  15. No proszę, kolejne marchewki. I od razu cały spory pęczek! Świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Honorciu marchewki żywcem wyjęte z ogródka.Fotki cudne.
    Jak to fajnie,że wymyśliłam ten kolorek,bo zrobiło sie bardzo energetycznie ,ciepło ,nawet sie zastanawiam czy nie za gorąco jak na tę porę roku .Mimo ,że niektórym nie pasują pomarańczowe barwy,powstąją tak kapitalne prace jak np.te marchewki ,że gęba mi się sama śmieje od samego rana.
    Baw się dobrze i w tym miesiącu .
    Pozdrawiam cieplutko .

    OdpowiedzUsuń
  17. Królik bardzo szczęśliwy wśród tylu marchewek, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale obrodziły te marchewki :) Świetne są :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. o marcheweczki :D apetycznie wyglądają :d moje króliczki byłyby szczęśliwe hi ;]

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę że kolejna blogowa koleżanka u ,której zgłodnieć nie można super korzonki

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne marchewki, królik wygląda na bardzo zadowolonego :)

    OdpowiedzUsuń
  22. toż to całe marchewkowe pole ślicznych marchewek:) Superowe:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rewelacyjne warzywko! a do czego są Ci potrzebne te marcheweczki???? - Ot tak ciekawa jestem!

    OdpowiedzUsuń
  24. znowu marcheweczki!Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  25. Patrzę i myślę "noo... ogniście się zrobiło" A tu taka karotka! Królik ma minę jakby był w niebie :) Świetne i jak zwykle uszyte równiusieńko i dokładnie

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie też marchewki:) miała tez szyc bo by szybciej mi to poszło, ale co mi tam-szydełkowe czy szyciowe-marchewki Twoje sa fantastyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczny pomysł miałaś wykonując marcheweczki, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Suuper marchewki :))) To my poprosimy tak ze dwie do zupki :)) Milego Tygodnia Kochana Ci Zycze :)) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale cudne marcheweczki, ciekawe czy zajączek im podoła :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolejne fantastyczne marcheweczki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakie sliczne, optymistyczne marchewki :) Moze tez os wymsle w tym temacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolejne śliczne marcheweczki nam się pojawiły, świetne są :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Super marcheweczki Honoratko;) Najpierw myślałam, że to papryczki, ale zajączek nie byłby z nich taki zadowolony;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajne te Twoje marchewki :) Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  35. Marchewy są genialne ;) apetyczne i energetyczne

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam marchewki w każdej postaci :). A Twoje są przecudne.
    Ostatnio widziałam zestawione zdjęcie różnych gatunków marchwi - od białej do prawie fioletowej. I powiem, że dziwnie się patrzyło na inne kolory - absolutnie ślinotoku nie wywołują ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie przypuszczałabym, że kompozycja marchewkowa może tak pięknie wyglądać :-)
    Apetyczne bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. ale super! już widze w wyobraźni taki wianek na Wielkanoc - marchewkowy!

    ps. pozdrawiam i zapraszam na moje walentynkowe candy z filcową torbą w roli głównej:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ależ marchewkowo się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ojej, od razu pomyślałam, że to marchewki:))))) Super i jaki króliczek zadowolony:D Bardzo lubię marchewkę w każdej postaci praktycznie i fajnie poczytać sobie o jej właściwościach. Dzięki:)
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja nie umiem robić marcheweeeeek :(
    Tylko sok albo surówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale cudowne te marchewki, chciałoby się pochrupać!

    OdpowiedzUsuń
  43. Soczyste marchewy :) świetne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. Super marchewki, chociaż patrząc na pierwszą fotkę głowiłam się co to może być :)

    OdpowiedzUsuń
  45. mniam mniam - pyszne marchewki :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Super pomysł. Śliczne marchewki:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Smakowite marcheweczki! Fajny pomysł na takie warzywka :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Następne marchewki w wyzwaniu ale już całkiem inaczej wykonane ... śliczne . Gratulacje za jakość wykonania . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  49. ale zdrowy zestaw ; )) super pomysł gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. marcheweczki bardzo pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Jakie superaśne te marchewki,do schrupania

    OdpowiedzUsuń
  52. Marcheweczki śliczne. Króliczek uśmiech od ucha do ucha tyle dobroci przy nim.

    OdpowiedzUsuń
  53. Niesamowite! Fantastyczne! Aż chciałoby się schrupać;)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Super marchewki! Akurat na zbliżające się święta masz świetną, marchewkową ozdobę:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  55. Rewelacyjne marchewy:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Świetne marchewy, ciekawe ile już schrupanych?

    OdpowiedzUsuń
  57. Świetne marcheweczki!! A króliczek wygląda wśród nich na bardzo szczęśliwego ;)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Kolejne marchewki oglądam, bardzo fajny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo ładne stadko marchewek. Pomysł super :)

    OdpowiedzUsuń
  60. :D świetny pomysł! Marchewki mega fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  61. To już drugie marchewy jakie widzę :) Co jedne to fajniejsze. Rewelacyjny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  62. Kochana a co Ty teraz z tymi marchewkami zrobisz? :) :) :) heh sporo tego wydziergałaś. Pewnie dzieci goują mamie zupę marchewkową i pieką ciasteczka marchewkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  63. tak patrze na to pierwsze zdjęcie i myślę.... co to jest... :) a to takie piękne marcheweczki - nie zgadłabym w życiu :) super!

    OdpowiedzUsuń
  64. No tak, jak pomarańczowy - to albo pomarańcze, albo marchewki :-) Fajne!

    OdpowiedzUsuń
  65. to teraz jakieś króliczki dla tych marcheweczek trzeba stworzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Łał! marchewki są super! :) bardzo mi się podobają i mają naprawdę piękny odcień pomarańczu :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Niby proste ale robią wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ale fajowe marfewki :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  69. Świetne!! I interesuje info o marchewkach :-) uwielbiam sok z marchwi wiec bardzo mi przypadły do gustu

    OdpowiedzUsuń
  70. Świetne!! I interesuje info o marchewkach :-) uwielbiam sok z marchwi wiec bardzo mi przypadły do gustu

    OdpowiedzUsuń
  71. Świetne!! I interesuje info o marchewkach :-) uwielbiam sok z marchwi wiec bardzo mi przypadły do gustu

    OdpowiedzUsuń