Czy Wy też tak macie, że budzicie się i myślicie "mam tę moc!!!" ja mam tak często :-))).
Przy porannej kawie, odręcznie nabazgroliłam szablon. Od razu wiedziałam, że będzie w kolorze jagodowym. Tkaniny po cichutku, wyszperałam jak dzieciaki spały. Odrysowuje w najlepsze swój szablon, dumna z siebie. Przyszedł syn, spojrzał, pomyślał i pyta:
-Co robisz?
- Torebeczkę dla Amelki szyję - odpowiedziałam trwając w swoim entuzjastycznym zachwycie.
Zmierzył mnie wzrokiem, przekrzywił głowę i mówi:
-To nie miętową?! Czyli to chlebak?!
No i tu mi wszystko oklapło, jedno zdanie i tyle wątpliwości. Zrobiłam wykrzywioną w podkówkę minę, jak dziecko gdy odbierze się mu lizaka, a w głowie myśl: "Amelka ostatnio wszystko miętowe chce mieć, albo takie jasnoniebieskie, turkusowe, to co mnie opętało na ten fiolet. A co jak się nie spodoba?!" Ale uśmiechnęłam się i pokiwałam głową: - Tak, tak będzie chlebak ;-).
A dlaczego chlebak, o co z tym chodzi?! Dzieciaki wyjeżdżały na zieloną szkołę i w spisie niezbędnych rzeczy był chlebak. Ileż to było radości podczas czytania tej listy, bo dzieci nieobeznane z harcerskim ekwipunkiem początkowo nie rozumiały o co chodzi. Oczywiście dla żartu powiedziałam, że jeden chlebak to by się znalazł, przyczepimy paski i jak znalazł chlebaczek na wycieczkę będzie, drugi może ciocia pożyczy, no bo po co mi później aż dwa chlebaki w domu :-))). Paweł od tego czasu przekornie twierdzi, że damska torebka to nic innego jak chlebak :-))). Ech faceci :-).
Dawno nie było mnie u Danusi w Cyklicznych kolorkach, ale kolory na czerwiec bardzo apetyczne i lubiane przeze mnie, więc podrzucam moja jagodowo - pistacjową propozycję do zabawy. Jagódki od razu skojarzyły mi się z piosenką dla dzieci :-). Ja uwielbiam je jeść i uwielbiam też drożdżowe bułeczki z nimi :-)
Torebeczka zapinana jest na rzep i zmieści kilka niezbędnych dziewczęcych skarbów.
Gdyby ktoś o poranku jak ja poczuł moc to mój odręczny szablon wygląda tak:
Prezentacja na modelce ;-).
Serdecznie wszystkim dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam życząc słonecznej niedzieli :-).
No tak, w tym ślicznym chlebaczku tylko jagodzianek brakuje...
OdpowiedzUsuńPodziwiam tę moc tworzenia! wszystkie Twoje prace przykuwają uwagę, gratuluję!
OdpowiedzUsuńPiękny chlebaczek :) Kolorki powalają, świetnie współgrają ze sobą a całość robi wrażenie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Gratuluję pomysłu na torebkę. Fajne połączenie kolorów i wygodny fason. Na pewno na wycieczce spełni wysokie wymagania "chlebaka" :-)
OdpowiedzUsuńPrześliczny jagodowy chlebak 😄😍😄 pozdrawiam S
OdpowiedzUsuńŚliczna torebeczka :) Właściwie można powiedzieć, że wygląda apetycznie :)
OdpowiedzUsuńŚliczna ta torebka, a kolorki wręcz wymarzone :)
OdpowiedzUsuńAle świetna ta torebeczka!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
świetna torba:)
OdpowiedzUsuńMasz tę moc! Rewelacyjna torba i świetne kolory.
OdpowiedzUsuńFajna torebeczka, kolory pięknie dobrane! super!
OdpowiedzUsuńMasz tę moc. Torebka świetna!
OdpowiedzUsuń___________________________________
Pozdrawiam serdecznie!!!
http://hafciarkablog.blogspot.com/
Wiesz, Honoratko, może i Cię dawno nie było w cyklicznych kolorkach, ale powróciłaś z niesamowitym przytupem :)
OdpowiedzUsuńCudny chlebak, bardzo mi się podoba jego fantazyjna klapka. Oby więcej takich "mocy" :)
Pozdrawiam
Honoratko pomysł na takie połączenie jest genialny. Piękna torebka. Właśnie ten typ przywieszonych przez ramię torebek lubię najbardziej bo i śliczne, i praktyczne. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńHonorciu jak mi miło,że powróciłaś do zabawy i to z bardzo fajną jagodową torebką ,jest śliczna .
OdpowiedzUsuńMała modelka prezentuję się z nią kapitalnie.
Pozdrawiam cieplutko
Niezwykle urocza torebeczka, to chyba te kropeczki dodają charakteru.
OdpowiedzUsuńBardzo fajna letnia torebeczka :-)
OdpowiedzUsuńNo, może i nie miętowa ale prześliczna. Masz tę moc! Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńBardzo żywe kolory:) Idealna na lato:)
OdpowiedzUsuńcudna torebeczka :D jestem zachwycona Twoimi pracami :)
OdpowiedzUsuńŚliczne kolorki, córcia zadowolona z chlebaka, bo pozuje :) oj chciałabym mieć tę moc (odezwę się niedługo, dumam nad kolorkami)
OdpowiedzUsuńŚliczna torebeczka-kolorki pięknie się dopełniają:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńŚliczna jest ta torebusia i pasuje do ślicznej modelki! Pozdrawiam Cię Honoratko bardzo ciepło.
OdpowiedzUsuńchlebak to nic innego jak torebka ....a skoro ma być dla dziewczynki...musi być słodki!
OdpowiedzUsuńPistacje z jagodami...ciekawą masz dietę ;=P
Ja pinkolę, ale świetny chlebak wyszedł, a co się uśmiałam kiedy twego chłopca wyobraziłam sobie z chlebakiem z doczepionymi paskami- świetna babeczka z Ciebie, ciesze się że mogę Cię poznać dzięki Danusi :**
OdpowiedzUsuńśliczna, bardzo pomysłowa!
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł i perfekcyjne wykonanie i widać,że ślicznej modelce wcale nie przeszkadza brak mięty,bo prawda jest taka,że jak dostajemy coś ładnego to i na brak ulubionych kolorów wtedy nie patrzymy,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSuper torebeczka modelka świetnie ją zaprezentowała :)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOj, tez miewam moc. Nawet nie jedną, wiele, czasem az nadprzyrodzone i sama się siebie boję :) Historyja rozbawiła mnie do łez. A ciocia to by pewnie chlebaka pozyczyła, hihi. Torebunia fajniusia, taka fikuśna, nie prosta, oklepana. Się podoba, a jak :)
OdpowiedzUsuńPięknie się prezentuje! Pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńŚwietna torebeczka :) na jagodzianki w sam raz! :)
OdpowiedzUsuńPrześwietny ten chlebak :) Również najbardziej na lato lubię mięty i turkusy, ale fiolet w takim połączeniu też świetnie wygląda :)
OdpowiedzUsuń