środa, 16 listopada 2016

Bibeloty domowe

Witajcie moi mili.
Przyszło mi zmierzyć się z niemałym wyzwaniem jakim okazało się uszycie sporych rozmiarów kury kokoszki.

Ta ma około 60 centymetrów.


Gabaryt duży, więc można było ozdobić jej skrzydełka/kieszonki dużymi, kolorowymi guzikami.



Wszystko jest mocno kolorowe, energetyczne, w sam raz na ożywienie tak pochmurnego i szarego dnia.


Zdarza się, że na maszynę biorę kawałki materiałów i zszywam je ze sobą, zajęcie dość pracochłonne jeśli zszywamy różne kształty. W przypadku prostokątów szycie jest dużo prostsze. Powstał bieżnik na stój.


W środku owata, a pikowanie wykonałam nićmi transparentnymi, czyli czymś przypominającym żyłkę, przez co wcale nie widać szwów, ale uzyskałam efekt wypukłości.


Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :-)


10 komentarzy:

  1. Wspaniała jest ta kokoszka:D Bieżnik oczywiście też;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Toż spora kokosza jest! Śliczne prace!

    OdpowiedzUsuń
  3. mam podobną kurkę w planach na kiedyś:) fajny biezniczek, szyłam ostatnio z kwadratów, niestety - nie umiem tak równiutko jak Ty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna :) No kolejne święta jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. paczworki to super pomysł na wykorzystanie skrawków :-)

    OdpowiedzUsuń